Przesłanie do dziadka Ławrowa
Dziadkowi Ławrowowi wypadałoby powiedzieć: „Odejdź już, staruszku, to nie jest świat, w którym dobrze się czujesz. Zostaw go tym, którzy go lepiej rozumieją. Przestań marudzić i przeszkadzać. Pomogłeś okradać Rosję, ale już chyba wystarczy”. Przykleił się do stołka i marudzi.
Powoli odchodzi ich świat. Nerwowe wrzaski nic nie pomogą, czasy zmieniły się, inni ludzie chcą żyć w spokoju. Trudno mi pojąć, jak tak duży naród (w zasadzie niegłupi), który wydał tak wielu wspaniałych ludzi, może godzić się z niewolniczym upodleniem i biec na postronku oszust takich dziadków, jak tamtejsi przywódcy.
Zresztą nie tylko oni. U nas też kilku dziadków uznało, że tylko ich wykładnia jest słuszna. Teraz tak oczywiste prawdy jak sojusz tych zza oceanu z tymi zza naszej granicy nie dają się racjonalnie wyjaśnić i dziadkowie nie wiedzą, jak światu wytłumaczyć swoje niekonsekwencje. A będzie coraz trudniej.
Dodaj komentarz