Trochę w tym wszystkim jest winy naszej (a więc też mojej), trochę obiektywnie warunków. Jeżeli bogactwo kraju mierzyć w akumulacji kapitału, czyli w nagromadzeniu zasobów poza celami konsumpcyjnymi, to jesteśmy w odległym wieku XIX. Świat natomiast biegnie w wiek XXI. Wszyscy, jednak, wokół opowiadają dyrdymały o naszym zaawansowanym rozwoju. Gdyby jeszcze nie miało to wpływu […]
Tak to banalnie w malinach
Po to, aby skierować do super tekstu, czyli wywiadu z Łukaszem Najderem (tutaj). Trzeba przysłuchiwać się mądrym, nawet jeśli młodzi i z epoki kciuka. Dzięki nim jest jeszcze w nas jakaś nadzieja. Nadchodzący świat wcale nie musi być po kretyńsku beznadziejny. A tak mało trzeba. Dziennie przeczytać przynajmniej dwadzieścia stron książki. Z telefonu korzystać raczej […]
Dzielimy się na głupich i mądrych
Pod koniec kwiecia lat moich, kiedym to już zdążył przetrawić porażki i parę mizernych wygranych, zaczynam zauważać istotność i coraz mniej we mnie strachu. Pozwala to, niekiedy, na pewną jasność, a może i agresywność opinii. Dotyczą one stopnia ugotowania jajka na śniadanie, albo sposobu wyrażania myśli w telewizornii, gdzie coraz częściej słyszę słowa, których znaczenia […]
Powiatowa na zakręcie
Gdzieś pomiędzy socjalizmem, a neoliberalizmem, tak wczoraj z ust Pana Premiera usłyszałem. Poza tym dowiedziałem się, między wierszami, że trudno pogodzić się z istnieniem w organizmie, gdzie jeden z członów mając 80 milionów obywateli, rządzi. No, faktycznie trudno, ale jest wyjście: skasować organizm i stanąć sam na sam do walki z takimi 80 milionami (nieraz […]