Gdzieś od 1 stycznia, kiedy to zniknął nagle nasz wioskowy przyjaciel, pies dobry, mądry i, przede wszystkim, wolny. Był nade wszystko przywiązany do swobody i kochał we wsi wszystkich. Teoretycznie miał swojego pana, lecz ten – pytany teraz o los zaginionego – odpowiada: przecież nie będę za psem płakał. I od tamtego momentu wieś moja […]
Historia pełna jest hipokryzji
Historia pełna jest hipokryzji, chociaż w miarę upływu lat dochodzę do wniosku, że jest to – chyba – postawa zasadnicza. Francuzi, urodzeni hipokryci, do reszty zaciemnili obraz postępowania w trakcie II Wojny Światowej, a to, że niemiecki okupant kupował we Francji wino za pieniądze wyemitowane przez Petaina, nie ma zupełnie żadnego znaczenia. Zawsze ktoś odpowie, […]
Zwierzakom ku przestrodze
Zwierzętom zaś doradzam, aby ludziom po wsiach nie ufały zbytnio. Przynajmniej w tych naszych geograficznych rejonach, nie wspominając Malty. Człek nie tylko wie, jak sąsiada dla pieniędzy w stodole podpalić, umie też własnego psa „usunąć”, jeżeli ten samochód szczekając uszkodzi, a kierowca o szkodę się upomni. Albo flarę w tyłek przyjacielowi wsadzi i na Sylwestra […]
Trzy kroki za Hiobem
Pisanie jest dla mnie rozmową. Nie jest to jednak zwykła rozmowa z konkretnym rozmówcą, nie jest to nawet trochę abstrakcyjna rozmowa z setkami potencjalnych czytelników. Pisząc rozmawiam z Tym, któremu co rano dziękuję za to, kim i gdzie jestem. Czyż mógłbym, wobec tego, sucho opisywać przedmioty? Bodajże Buber zauważył, że trudno uznać za człowieka kogoś, […]