Modnym się teraz stało urąganie na Marka Zuckerberga. Zarzut podstawowy, chociaż zupełnie nieistotny, to fakt, iż kumuluje on poprzez Facebook wiedzę o użytkownikach, tak jakby tylko on takie paskudne rzeczy robił. Wszyscy powinni zdawać sobie sprawę, że z natury rzeczy Sieć (jeżeli w niej uczestniczymy) wie o nas wszystko, no i jeszcze więcej. No i […]
Nie wolno też zapominać o nadobnej hiszpańskiej Penelopie
Ona to za skórę zalazła w Elegii, także z powodu przecudnej urody piersi i oczu i jest dla mnie pewnym aspektem Hiszpanii pozwalającym przymknąć oko na iberyjskie zło i okrucieństwo. W ogóle, gdyby nie było kobiet, niewiele można by było światu wybaczyć i nawet Zafón w dusznym labiryncie nie odkupiłby win wszystkich, choć pozostaje miłość, […]
Lubię oglądać zdjęcia Winony Horowitz
Nie jak stary satyr, broń Panie Boże. Patrzę na jej zdjęcia z googlowskiej grafiki i tęsknię za młodością. Pięknie jest być pięknym. Lepsze to niż codzienne okładanie się pięściami w politycznej publicystyce. Za młodu była ciągła wiosna. Nawet pić można było więcej i czasu, jakoś, nie brakowało. Niebo było bardziej lazurowe. Cierpliwość bezsprzecznie wolniej ulegała […]
Zmienić wszystko, aby wszystko pozostało po staremu
Obejrzałem sobie wczoraj wieczorem Lamparta, powrócił do mnie Tomasi di Lampedusa z italianistycznych lektur obowiązkowych i poczułem konkretne dotknięcie czasu. Sycylijski (czy tylko) bezruch wiszący w powietrzu, który w dziwny sposób od lat czuję obok siebie tutaj, w Powiatowej. Słońce, być może, nie takie i brak kolorów, jako że Powiatowej bliżej do szarości, niż do […]