11 VI. Wymaga się od poetów, żeby myśleli „po obywatelsku”, pełnili tzw. służbę „dla kraju”, dla Polski; to niedorzeczność. Oni sami są tą Polską, w nich ona żyje, przez nich nabiera wartości. Niech więc tylko żyją, niech tworzą, niech z nich tryska i płynie to co najlepsze, a o „służbie obywatelskiej” to już pomyśli kto […]
Dodatek do praw Murphy’ego
Jeżeli tylko możesz, zastąp obrazek tekstem, oni i tak zobaczą to, co siedzi w ich głowach. Dodaję to do praw Murphy’ego, które dałem (nie wszystkie) na pasku bocznym. W końcu powstanie kolejny plakatowy obrazek, tym razem narysowany słowami. Założę się, że nikomu nie będzie chciało się przeczytać. A to na skutek pewnego spotkania, w trakcie […]
Taksówka na hasło
To ciągle o RODO, a obawiam się, że zjawisko przysłoni zupełnie horyzont, zaś konsekwencje przerosną wyobraźnię twórców. Znów wracam do Ortegi y Gasseta i zachęcam do przeczytania Buntu Mas, no bo wszystko już powiedziano i to dawno temu. Absurdalność tak pojmowanej współczesności, ślepe posłuszeństwo wobec najgłupszych pomysłów od mas pochodzących, odrzucenie elity pod pretekstem jej […]
RODO, Pan Bóg, no i w Nowym Jorku Afroamerykanów (już) nie biją
Hektolitry głupoty wylewające się przy okazji wprowadzonego rozporządzenia RODO zaiste oszołomić mogą. Otóż dowiedziałem się, że lekarze na swoich gabinetach zlikwidują nie tylko nazwiska i imiona, ale także specjalizacje po to, aby nikt ich nie potrafił znaleźć. Nazwiskiem będą odtąd przedstawiać się tylko ci, którym faktycznie zależy na notoriety and celebrity, przy czym w całej […]